Wchodzę tu co chwilę i gapię się na wykres.. Nadzieja jak zwykle się tli .Zastanawiam się,czy w każdym ciążowym wykresie jest spadek ? U mnie nie ma niestety :/ .
Postanowiłam że do gina pójdę prywatnie, ale dopiero po świętach. I chyba wybiorę kobietę.

Zauważyłam,że Misiek coraz bardziej pragnie zostać ojcem. Byliśmy ostatnio u jego rodziców i akurat Przemka siostra zostawiła u teściów swoje dzieci ( 3 letnie bliźniaki) . Misiek poszedł do nich, mnie zostawił ,a z nimi się bawił i rozmawiał :),aż do końca. Ja akurat nie przepadam za tymi dziećmi, bo są strasznie niegrzeczne i nieusłuchane, ale to akurat wina rodziców . Jednak niechęć do nich się narodziła i nawet nie jestem w stanie się do nich uśmiechnąć ,czy pobawić...

Wczoraj Misiek przytulił się do mnie i powiedział,że chce dziecko :/ . Przeżywa to pewnie tak samo jak ja, tylko że nie zawsze to pokazuje .

małaU piszę, bo czuję, że zwariuję 7 grudnia 2015, 14:25

7dc
Jestem skupiona na pracy i obowiązkach.. Chciałabym, żeby wsystko było dopiete na ostatni guzik.. Już za tydzień o tej porze powinnam być po zabiegu.. Cały czas moje mysli krążą tylko wokół tego tematu.. Nic się nie dzieje.. Spokój, cisza:)

Maaaniczka Bóg Nam da. Albo i nie. 7 grudnia 2015, 14:30

Prolaktyna 713,80.

Z takim wynikiem to mogę zajść... Do sklepu na zakupy.

11+4
to my :) martwiłam się ze cisnienie mi skacze no bo u lekarza 140/90 ale w domu mam normalne a odkad leze to nawet niskie np.105/68 i teraz martwie sie czy za niskie cisnienie tez moze byc zle? ech.. jeszcze tydz i usg-mam nadzieje ze bedzie wszystko ok

Friend Tym razem się uda! 9 grudnia 2015, 09:16

Od dwóch dni męczę się sama z sobą.

Zasypiam jakaś taka rozchwiana,niby nie głodna, ale coś bym zjadła, nie zmęczona ale głośno i często ziewająca.

Czego bym nie zjadła - obija mi się później tym kilka godzin. Ciężko mi na żołądku, z wypróżnianiem raz tak raz tak... nic nie czaję i właśnie to mnie męczy. Czuję się trochę jak na studiach, dzień po dobrze zakrapianej imprezie - wrażliwa na zapachy, coś mi się podnosi, jedzenie średnio toleruje....

Za dwa dni wizyta u lekarza, nie mogę się doczekać :-)

Przeglądałam ostatnio moje wykresy. Uczciwie zrobionych tj i śluz i temperatura od początku do końca jest ich aż ... 3. Przez rok udało mi się tylko 3 razy się dokładnie, szczegółowo poobserwować. Ale mimo to odnalazłam ciekawostkę. Jakiś rok temu temperatura w fazie poowulacyjnej rosła sobie powoli, w którymś momencie sięgnęła 36,8 i zaczęła spadać. W tym cyklu od razu jest podniesiona i na razie utrzymuje się. Może to przez euthyrox?

DzikaRoza Czterdziesci plus i pragnienie 7 grudnia 2015, 15:21

Nie chce mi sie nic uzupelniac na wykresie poza temp.
Wydaje sie ze mam sluz plodny od 2 dni... to chyba omamy, nigdy tak nie bylo.
Odkad obserwuje swoje cykle z zapisami na ovu zaczynam rozumiec ze tylko wydawalo mi sie ze znam swoj organizm.
Za kazdym razem mnie cos zaskakuje.

Margo84 Moje marzenie - duża rodzina 7 grudnia 2015, 15:31

Brak serduszka...

Ciąża wg usg tydzień młodsza niż wynika z om.

W przyszłym tygodniu ponowne usg które wszystko wyjaśni.

Wyć mi się chce, i wyć będę. Niech tylko mąż wróci do domu a młody pójdzie spać...

14 dc
Wczoraj w nocy bolał mnie drugi jajnik, brzuch miałam strasznie wzdęty...nie wiem co to było, czy owulację miałam w piątek, bo wtedy bolał mnie prawy jajnik przez cały dzień, czy w niedzielę, kiedy w nocy bolał mnie lewy jajnik - oczywiście sytuacja była wykorzystana:)nie nie , nie nastawiam się, że coś może z tego wyjdzie, już nie raz tak się nastawiałam, już nie raz los sobie ze mnie zakpił,ale co tu dużo gadać, nie będę udawała, że nie mam ani odrobiny nadziei...bo oczywiście, że ją mam:)
Rano zaspałam, obudziłam się pół godziny później niż zawsze wstaję, ale temperaturkę musiałam jeszcze zmierzyć, temp. odrobinkę wzrosła z 35,8 na 35,9.
W pracy zasypiałam, normalnie zamykały mi się oczy, nie mogłam się ogarnąć co przy wrzawie wydawanej przez dzieciaki, nie zdarza mi się...chyba przesilenie jesienno - zimowe, a w międzyczasie jakieś dziwne mdłości...Boże czyżby tak się zrąbała moja psychika czy to los tak sobie ze mnie drwi????
W razie czego witaminki i ananasik nadal dziś do kolacji na pierwszym miejscu:)
Teraz chwila odpoczynku, bo strasznie mnie ścina, a później trzeba by porobić troszkę świątecznych dekoracji...

Zaczelysmy wczoraj 35 tydzien <3 jeszcze 2 tygodnie do donoszonej ciazy i 5 tygodni do terminu porodu :) a tak o prezentuje sie lokum Lenki :)


Mam 16 kilo na plusie ale zyje nadzieja ze po porodzie szybko zgubie :) teraz liczy sie dla mnie jedynie to zeby Niunia miala sie dobrze i siedziala grzecznie w brzuszku do stycznia :)

Wczoraj mnialo byc lozeczko i oczywiscie go nie ma :( ja juz trace cierpliosc jak dzisiaj go nie przywiezie ti jutro sama po nie pojade!!! Kurcze ten koles jakis niepowazny jest co on sobie mysli wczoraj az wyzylam sie przez niego na mezu bo on oczywiscie dzwoni do mego meza a nie do mnie boi sie chyba i ma racie.
A tak bym juz chciala wszystko sobie poustawiac przyszykowac i miec z glowy to nie ;/ zawsze cos

W torbie brakuje juz tylko kapci no i dorzuce ze dwa male reczniki jeszcze tak na wszelki wypadek :)

Teraz pozostaje mi cieszyc sie ostatnimi chwilami kiedy Niunia jeszcze w brzuszku siedzi i mozna sobie poleniuchowac :) Dzis ogladalam swoj serial i sie bawilysmy Lencia kopala mamusia pukala to Lencia jej odpowiadala :) swietne uczucie takie chwile bede pamietc bardzo dlugo :) ooo i teraz tez mnie zaczepia serducho moje :)
Juz sie nie moge doczekac kiedy bede mogla ja zobaczyc przytulic ucalowac :) wiem zostalo tylko 5 tygodni szybko zleci ale tak mi sie bedzie teraz dluzyc ciagnac ;/ choc mam nadzieje ze jak przyjedzie meza rodzina z Anglii to jakos poleci ten czas bede odwiedzac rodzicow mam nadzieje ze oni mnie i jakos wytrwam :)

W czasie pisania przyjechalo lozeczko jestem szczesliwa jutro bedziemy ustawiac wszystko :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 22 marca 2016, 11:09

coffee Czekajac na Ciebie... 7 grudnia 2015, 18:09

okropny dzien w pracy ... szkoda pisac

Asana mój pamiętnik 7 grudnia 2015, 18:27

jestem zmęczona, postanowiłam, że jadę do rodzinki nad morze
muszę odpocząć, przemyśleć co dalej
pakowanie walizek, to całe zamieszanie skutecznie odciąga moją uwagę od innych spraw
jeszcze tylko jutro kota do siory i w drogę
zamierzam też brać tylko euthyrox a resztę odstawiam

Klauka90 Plan idealny 7 grudnia 2015, 18:32

Oszalałam..:(...wchodzę na serwis po setki razy dziennie jakby coś miało się zmienić...nie wiem czy sobie uroiłam czy jaki chu** ale byłam pewna,że tym razem się udało...pojechałam dziś na bete bo już oczywiście nie umiałam wytrzymać i co...i wiem że mam czekać na @..ehh foch.

coffee Czekajac na Ciebie... 7 grudnia 2015, 18:46

zapozyczone od godaweri

Ty, Panie tyle czasu masz
mieszkanie w chmurach i błękicie
A ja na głowie mnóstwo spraw
I na to wszystko jedno życie.
A skoro wszystko lepiej wiesz
Bo patrzysz na nas z lotu ptaka
To powiedz czemu tak mi jest,
Że czasem tylko siąść i płakać

Ja się nie skarżę na swój los
Potulna jestem jak baranek
I tylko mam nadzieję, że...
że chyba wiesz, co robisz, Panie.
Ile mam grzechów? któż to wie...
A do liczenia nie mam głowy
Wszystkie darujesz mi i tak
Nie jesteś przecież drobiazgowy
Lecz czemu mnie do raju bram
Prowadzisz drogą taką krętą
I czemu wciąż doświadczasz tak
Jak gdybyś chciał uczynić świętą.

Nie chcę się skarżyć na swój los
Nie proszę więcej, niż dać możesz
I ciągle mam nadzieję, że...
Że chyba wiesz, co robisz, Boże.

To życie minie jak zły sen
Jak tragifarsa, komediodramat
A gdy się zbudzę, westchnę - cóż
To wszystko było chyba... zamiast
Lecz póki co w zamęcie trwam
Liczę na palcach lata szare
I tylko czasem przemknie myśl
Przecież nie jestem tu za karę.

Dziś czuję się, jak mrówka gdy
Czyjś but tratuje jej mrowisko
Czemu mi dałeś wiarę w cud
A potem odebrałeś wszystko.
Nie chcę się skarżyć na swój los
Choć wiem, jak będzie jutro rano
Tyle powiedzieć chciałam ci
Zamiast... pacierza na dobranoc


Wiadomość wyedytowana przez autora 7 grudnia 2015, 18:46

fz2ejq.jpg

MIKOŁAJKI 2015
Mój mały Elfik <3 <3 <3
A więc mamy za sobą pierwsze Mikołajki we trójkę :) leniuchowaliśmy i obijaliśmy się w domku :) w sobotę w galeri już spotkaliśmy Mikołaja także Tomuś już zapoznał się z tym Panem :D był lekko zdziwiony i nie wiedział o co chodzi jak go posadziłam Mikołajowi na kolana :P tatuś zdążył zrobić kilka fotek zanim Misio się rozpłakał (wiedziałam że tak będzie) biedny. Po fotkach szybko go porwałam i utuliłam i było już cudownie <3

27ziw7d.jpg

2vact4x.jpg

1zqpppc.jpg

2zef22a.jpg

2yov3mh.jpg

20rk380.jpg

2v9yvli.jpg

A w środę Tomuś kończy 10 miesięcy! Wyobrażacie to sobie?! :)
Bo ja nie! :P

Caroline Czekam na dwie kreski 7 grudnia 2015, 19:36

21+2 Zaczynamy pracowity tydzień: po pierwsze trzeba skompletować prezenty świąteczne. Część już mamy (prezenty dla dzieciaków kuzyna i cioci i kuzyna) Brakuje najważniejszych czyli dla męża, rodziców moich i męża i naszych sióstr. Oj masakra...ale najważniejsze, że wiem mniej więcej co komu kupić i w tym tyg trzeba to załatwić żeby mieć wszystko wcześniej przygotowane:)

Do tego czekają mnie jeszcze wypieki pierników:) Dziś z siostrą wyrabiałam ciasto i za dwa dni zaczynam!!! Ahh ten świąteczny czas...

Mój Juluś kopał wczoraj tak, że zaczęłam się zastanawiać skąd on ma tyle siły. Zaczęło się w kinie i tak do końca wieczoru dawał o sobie znać:) Dziś troszkę przystopował, ale też go czuję:)

21t1d

U nas wszystko w porządku :-) Idę w przyszłym tygodniu do lekarza, który ma bardzo dobry sprzęt i niezłe opinie. Zapisał mnie na środę, na 17:30 i będzie z głowy :-) Mały tak często daje o sobie znać, że nie denerwuje się specjalnie, że coś mogłoby być nie tak, ale nie mogę zrozumieć jak można nie zbadać i nie zlecić badań przynajmniej ten raz w miesiącu ciężarnej kobiecie! Ta ginka wyprowadziła mnie z równowagi, a ja nie chce żyć w niepewności kolejny miesiąc! Przecież w ciąży różnie bywa... Dzisiaj jest dobrze a jutro może się zrypać, tak jak w przypadku mojej koleżanki... A ona, kredeczko, w środę ma być szyta... Ma dać znać po wszystkim. Modlę się żeby wszystko było dobrze i wiem, że tak będzie :-) Musi tak być!

Pozdrawiam Was wszystkie, a w szczególności starające się koleżanki ;-) Tak bardzo Wam życzę przejścia na tą stronę :-) Przyszły rok musi okazać się tym szczęśliwym!!! :-)

23 dc
Dziś się zostaliśmy zapisani na listę oczekujących na rządowe in vitro w Macierzyństwie. Kolejka zajęta na początek kwietnia.
Plan jest taki:
Robimy kariotypy na NFZ 8go stycznia, czekamy na odbior (6-8 tygodni) jak wyniki będą ok i moja torbiel też podchodzimy od razu komercyjnie(okolice marca). Potem drugi raz rządowo (okolice kwietnia)
I mam nadzieje ze ten plan wyjdzie! i w miedzy czasie nie przyjdzie mi te torbieli jeszcze wycinac.

I dzięki dziewczyny za dobre slowa :) Oczywiscie diete stosuje już od dawna

kasia03 Czy kiedyś się uda??? 7 grudnia 2015, 20:58

Dzisiaj 7-8 dpo wedle zalecenia gin sprawdziłam progesteron.Wynik 68,38 nmol/l.Skoro byłam już w laboratorium,na pobieraniu pomyślałam może by tak pierwszy raz sprawdzić betę.Myśl stała się czynem.Beta 1,14.To moja pierwsza beta z krwi w zyciu(za wyjątkiem bety którą robiłam będąc już w poprzedniej ciąży).Mam chyba wysoki progesteron i stąd te wszyskie ciążowe dolegliwości.


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 grudnia 2015, 00:05

Mam już dużo lepsze nastawienie.
Nie jest ze mną aż tak źle skoro tak dużo dziewczyn z pcos ma miesiączkę kilka razy w roku i to najczęściej wywołaną... U mnie jest z tym dużo lepiej, niemal normalnie. Ale za to spóźnienia mam notorycznie.
Jestem bardzo ciekawa co zaproponuje lekarz, chciałabym już być po...
I generalnie tak sobie myślę że teraz to już z górki.
W marcu będę już w ciąży, a na urodziny w lipcu będę już miała widoczny brzuszek.
Taki mam plan. :)

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)