taśta Jak nie My to kto??? 12 stycznia 2015, 19:27

No i M już po badaniach hormonalnych. Nie wiem czy się cieszyć czy nie bo wszystkie są w normie ale w związku z tym dalej nie wiemy gdzie może być przyczyna… Do tego załamka bo w klinice wizyta u ANDROLOGA DOPIERO NA 20 LUTEGO :( Zwariuję do tego czasu :(

dDana Obietnica 12 stycznia 2015, 20:10

9 dpo, 38 dc.
Albo dziś progesteron pikuje, albo coś jest na rzeczy..
Jestem wściekła dzień cały, nic mi się nie chce poza spaniem, brzuch mnie pobolewa jak na @ (na tydzień przed?!), śluz biały ale w umiarkowanych ilościach, trochę się rozciąga. Czuję gorączkę nawet w palcach stóp, od soboty tempka poszybowała ponad 37.
Dziwna też sprawa, ale te dolegliwości dokuczają w sposób falowy - już, już czuję, że mnie szlag trafi a czaszka pęknie, aż tu zaraz robi mi się łagodnie, tak tylko jakoś może smutnawo.. a jedyny tego efekt jest taki, że za nic się porządnie nie mogę zabrać.
To będzie trudny tydzień.. byle do niedzieli! :/

sylvi83 W oczekiwaniu na cień cienia... 12 stycznia 2015, 21:08

Dzięki za wsparcie dziewczyny! Jest to na prawdę miłe. A najlepsze jest to, że mogę się przed kimś wygadać chociażby wirtualnie i wiem, że mnie rozumiecie. Niestety w realu nie mam takiej osoby :-/ Mąż chociaż koffany i najlepszy na świecie, ale jest tylko facetem o małym rozumku, jak na rasowego faceta przystało. I choć czasem się wkurzam, bo mam wrażenie, że za mało się interesuje, to z drugiej strony, zdaję sobie sprawę, że za dużo wymagam. To jest tylko facet...
Koleżanek, ani Mamy nie wtajemniczałam, nie chcę siać popyliny, że coś jest nie tak. I jakoś tak z tym wszystkim jestem sama... Dlatego odważyłam się rozpocząć pamiętnik na ovu, pomyślałam dlaczego nie? Nawet jak nikt nie będzie czytał to chociaż się "wygadam".
Z bieżących zmartwień - boję się o śluz, tak się cieszyłam, że w zeszłym cyklu był już ok, że w tym odpuściłam sobie suplementy i to chyba był błąd. Wiesiołka wzięłam tylko kilka tabletek, bo mi się skończył i stwierdziłam, że już mi się nie opłaca kupować, bo to tylko kilka dni (no głupia jestem), a teraz żałuję, bo śluzu jak na lekarstwo! Trochę wewnątrz jest i to lepkiego. Staram nadrobić siemieniem lnianym, piję go na okrągło i dużo wody, ale już mam czarne myśli, że nie będę miała śluzu płodnego, a jestem już u bram owulacji, myślę że jeszcze 3 dni. Tak to jest jak przykutwię na czymś, to potem żałuję...

Za tydzień wizyta u lekarza. Ciekawe czy załapię się na 2 IUI. Będę nalegać na wspomaganie pęknięcia przez zastrzyk, żeby wcelować się idealnie z IUI. Ciekawe czy uda się z tym jeszcze ww tym miesiącu...

justa1234 NADZIEJA nie umiera nigdy!!! 12 stycznia 2015, 21:41

chyba owu wróciła ,bo dziś mam 13 dzień cyklu a pęcherzyk ma 14milimetrów,mój gin muwi że pęcherzyk powinien rosnnąć zgodnie z dniem cyklu :-) jestem bojowo nastawiona na jutrzejszy dzień,czyli wizyta w klinice !!już nie dam się naciągnąć na kasę i na głupoty jakie wciskają!!!

Ralpina Matylda? 12 stycznia 2015, 21:55

Niniejszym w dniu dzisiejszym po kilkumiesięcznej przerwie wróciłam na zajęcia fitness! Oj jak ciężko było mi się zebrać... Oczywiście najlepiej byłoby nie przerywać, ale najpierw jakaś przewlekła infekcja, potem wakacje i wyjazd, potem ten zabieg na zatoki (a po nim kilka tygodni bez wysiłku, bo ryzyko krwotoku) i tak oto mamy styczeń (właściwie to już jego połowę). Ale wróciłam, zapłaciłam, to teraz już nie ma wymówek. I dobrze. Mój styrany kręgosłup będzie mi wdzięczny. Bo nie szanuję go nic a nic. Bo siedząca praca, bo niewłaściwa postawa, bo po ciąży poprzedniej to całkiem już mu było ciężko... A teraz wciąż jeszcze wpadam na pomysły głupawe i obciążam go dźwigając 15 kilo Majki :) Bo mi się ciągle wydaje, że to moja mała córeczka... A ona już jest wielka jak mały słoń :)

W sprawie nowego potomstwa cisza. Czekam na owulację. Niecierpliwie...

zyrcia Chyba się udało ! 12 stycznia 2015, 21:59

Trzymamy sylwetkę jak na razie :D
qkck80j8tomz_t.jpg

Dziś jest ten oto cudowny dzień !! Poczułam pierwsze ruchy ! Jestem pewna, że to to ! Mój R. też czuł :D huhuhu cudownie <3

Teraz byle do czwartku żeby podejrzeć na połówkowym naszego wiercipiętę :D

Mamax Walka o Bobo. 12 stycznia 2015, 22:00

Zaczelismy 7 tydzien a wiec czas na edukacje ;-)

28b9snt.jpg

I wspolne zabawy z braciszkiem :-)

2lxduhk.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 12 stycznia 2015, 22:10

ma_pi Demotywator 12 stycznia 2015, 23:07

Cała strzykawka gonapeptylu, to nie to samo, co pół ;-) Za pierwszym zatem brałam pół, wiec teraz mam wrażenie, że przecież cała się "nie zmieści" pod skórą. Mam wrażenie, że wpompowuje zastrzyk z 5 min. Oczywiście trwa to zapewne kilka sekund, ale dla mnie to i tak za długo :-P

abovo Gdzie jesteś nasz Bąbelku? 12 stycznia 2015, 23:51

Hej wszystkim,

Dopiero 5 dni minęło od owulacji, a mi się wydaje, że cała wieczność. Dzisiaj przyszły testy ciążowe o czułości 10 mlU/ml, a teraz (zamiast się zorientować wcześniej) siedzę przy komputerze i czytam ile dni przed spodziewaną @ mogę zrobić ten test. Albo inaczej: o ile wcześniej mogę go wykonać niż test o czułości 25 mlU/m (który czeka grzecznie na 22 stycznia). D. ma podobnie, też się nie może doczekać. Dziś mu wszystko wyjaśniłam jak wygląda cykl kobiety i dlaczego testy powinno się robić dopiero w dniu spodziewanej @. Pierwszy raz spytał mnie o coś takiego, ale dzięki temu przestał co chwilę pytać czy nie muszę do łazienki. Przestał pytać o cokolwiek jeśli chodzi o ewentualną ciążę. Też czeka też się denerwuję widzę to bo go znam, ale w porównaniu do mnie jest po prostu oazą spokoju...

Julianna Valentina Moje piękne życie... 13 stycznia 2015, 03:12

Dzisiaj uświadomiłam sobie ważna rzecz. Przeczytałam porade dnia na ovu: jeśli macie problemy z zajściem w ciążę nie zwlekajcie, tylko idzcie do lekarza. I tak sobie pomyślałam, ze ovu na rację, że trzeba trzymać rękę na pulsie. W związku z tym, zaczelam przegladać kalendarz okresu, który prowadziłam jeszcze przed ovufriend.

Nie zabezpieczamy sie od sierpnia 2013, ponieważ postanowiliśmy zobaczyć co się stanie. Marzyłam o tym, żeby zajść w ciążę spontanicznie, romantycznie, żeby była niesamowita niespodzianką. Jednakże, przegladając moj kalendarz, wyglada na to, że chyba starałam się w tą ciążę nie zajść. Totalna masakra, ❤️ w dni (chyba) płodne, to było może za dwa razy przed ovufriend (od półtora roku). Lekarz to by mnie wyśmiał gdybym poszła się leczyć na bezpłodność.

Tak więc, strasznie się cieszę, że odkryłam ovu i że zaczełam ten monitoring i świadome staranie się o dziecko. Maż jest bardzo skory, wystarczy, ze powiem "dziś owuluję"... więc myślę, że wszystko bedzie dobrze i że muszę dać sobie szansę. Dla mnie jest to proces zarówno psychiczny jak i fizyczny. To jest mój pierwszy cykl z ovu, więc nawet jak nie wyjdzie, nie będę rozpaczać.

13 dpo - temperatura spada. Jeśli jutro spadnie do 36.30 to nawet nie robie testu.


Wiadomość wyedytowana przez autora 13 stycznia 2015, 03:22

PrezesGąska Tarczycowa businesswoman ;) 13 stycznia 2015, 05:23

(10dc / 4cs)

Ach 5 godzina a ja nie zmrużyłam oka... ;)

Tyle się u mnie dzieje, za 10 dni się przeprowadzamy do większego mieszkanka i juz nie moge sie tego doczekac...

Owulacja zbliża się wielkimi krokami ale co z tego jak starania wstrzymane...za 2 tyg badam poziom TSH, podejrzewam, że będzie oscylował koło 6-7 w najlepszym wypadku...więc zwiększenie dawki i dalszy zakaz...kontrola za 2-3 miesiace, pewnie spadnie do okolo 2-3 a wtedy co? bedzie juz maj a tu znowu bedzie zakaz, zeby spadlo do 1-1,5.

Wniosek? Powinnam oswoić się z myślą iż starania wznowimy dopiero we wakacje jak dobrze pójdzie. A tu ledwo rok się zaczął. Pff. Nie podoba mnie się to, ani, ani.

Pierwszym krokiem "oswajającym" i "rekompensującym" był dzisiejszy trening z mel b i chodakowska po ponad miesiacu przerwy od silowni, a od domowych treningow ho ho i jeszcze dłuzszej. Ale jestem z siebie dumna bo zrobiłam cały poniedziałkowy plan treningowy, z zadyszką, ale dzielnie i obawiam się, że chyba te treningi mel b są słabsze niż chodakowskiej. Przy tej drugiej sapałam jak głupia przez jakiś pierwszy miesiąc ćwiczeń. No nic, zobaczymy, miesiąc poćwiczę tym trybem mieszanym: mel b/ewka/tiffany(na boczki) i zobaczymy jak to się przełoży na cm :)

Dobranoc, a większości z Was pewnie Dzień Dobry! :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 13 stycznia 2015, 05:24

Anuszka Dopóki od­dycham, mam nadzieję. 13 stycznia 2015, 06:02

Po wczorajszej wizycie mój nadzieje i optymizm uszły ze mnie jak powietrze z przebitego balonika... Nie przespana noc, mętlik w głowie, masa pytań . Ale spokojnie jak jak już to przetrawię na nowo będę tryskała nadzieją :) Histeroskopia 5 lub 6 luty dzisiaj dowiem się coś więcej a w macicy jest prawdopodobnie przegroda (to duży problem) tylko skąd tam się nagle znalazła ???!!! Lub porobiły się zrosty po laparoskopi (to mniejszy problem)... pożyjemy zobaczym ...

CAM00244.jpg

Ciąża rozpoczęta 11 grudnia 2014

Po wczorajszym dniu - który w sumie nie był jakoś znacząco pobudzający emocje - nie mogłam zasnąć. To chyba przez to, że myślałam o tym USG. W sumie, po tym jak lekarz powiedział o niepękniętym pęcherzyku, nagle jak ręką odjął zniknęły mi wszystkie dziwne objawy - tj bolące piersi itp :) Chciałabym już dostać @ bo szkoda mi cyklu - oby nie był długi. Chyba jednak endometrium wskazuje na to, że jeszcze chwilę poczekam. No chyba, że lekarz pomylił się o mm lub dwa... :) Ostatnio @ dostałam dzień po tym, jak endo miało 7mm.

Czekam...@ przychodź! :) Byleś się wyrobiła do 28, bo wtedy kolejna ważna i mam nadzieję, sensowna wizyta u lekarza.

Ale zapowiada się senny dzień...w pracy jeszcze ciemno - siedzę przy lampce - cisza, nikogo nie ma...fajnie :) Oby szybko udało się dziś skończyć wszystko. Dziś o 14 jakieś zebranie, więc jest nadzieja :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 13 stycznia 2015, 07:46

Witajcie drogie ovufriendki!
dzisiaj chciałabym napisać, że w końcu mój wykres zaczyna przypominać coś normalnego a nie jakieś dziwadło. Mam 2, 5 wykresu na ovufriend i w ramach podsumowania:
I- mierzone tylko pare temperatur w drugiej fazie cyklu. Wynosiły one ok 37 st. więc uznałam że owulka była. Zakończony wykres spadkiem temperatury i @. Serduszka od 11-15 dc jak się okazuje zupełnie nietrafione bo kolejne cykle pokazują, że nie mam wtedy owulacji ( a wszędzie czytałam że w tych dniach jest ....
II- mierzona cały miesiąc, owulacja zaznaczona bardzo późno 19 dc, nie robiłam testów owulacyjnych, nie trafione serduszka, a co najważniejsze dziwne temperatury. tzn. niby był wzrost bo ovu zaznaczyło owulacje ale wykres raczej płaski ^--^-- cos takiego:) Spodziewałam się wyżsżych temperatur a jednak żadna z nich nie była wysoka tak jak z pierwszego cyklu. Do tego faza lutealna dosyc krótka bo 10 dni ( wiem, że w normie ale jednak krótka). Zaczęłam brać kwas foliowy i zaznaczać objawy na wykresie. Co ciekawe większość objawów pojawia się tuż przed @. Szczególnie widac u mnie wzrost apetytu przed @ czyt. wciąganie wszystkiego co popadnie z lodówki:) do tego moje kłopoty z bezsennością to własnie okres @. Ovulacja na wykresie zmieniana kilka razy przez te zmiany temperatur myślę.
III- znowu owulacja później niż w normalnym trybie, znowu wykres dosyć płaski ^--^-- co zaczęło mnie martwić. Bo wykres I wskazywał , ze potrafię mieć temperatury wysokie a reszta niestety tego nie pokazywała. Serduszka znowu nie trafione mało serduszek ( mój m nie daje rady:) Zaczynam czytać i zastanawiam się czy to nie wina małego progesterony który ma podnieść temperature w II fazie cyklu. testy owulacyjne robione. zaczynam zwracać uwage na śluz i wiele więcej zaznaczać na wykresie.
IV- czyli ten który mam teraz- dwie fazy niższych i wyższych temeratur dla mnie dokładnie widoczne. owulka zaznaczona ( pare dni później więc nic już nie mogłam poprawić:) ale dokładnie w tym dniu w którym odnotowałam w notatkach bulgotanie w jajniku. Faza II rzeczywiście ma temperatury przypominające I wykres , objawów jest tez więcej różnych.
Co to oznacza? Nic poza tym , ze zaczynam wsłuchiwać się w swój organizm bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Ze nie powinnam ignorować sygnałów, które on mi przesyła i skrzętnie zapisywac swoje odczucia. Bo potem okazuje się, że potwierdzają one owulację. Ale wtedy jest już za późno zeby zmienić cokolwiek. Wiem też, że wykres niczego nie gwarantuje żeby był najpięknieszy- zaliczyc może równie piekny spadek i tyle. Więc nie chodzi o to, zeby miec wykres ładny ale żeby poznawać swoje ciało i lepiej zaplanowac serduszka. pierwszy raz od października mam wrażenie że owulka na prawdę była i trafione 2 serducha. Wcześniej niestety nie trafione. cały czas się uczę i powtarzam kolejny raz, że musze ufać sobie:)

Terraska Czekamy na pisklaczka :) 13 stycznia 2015, 09:22

Sono-HSG przezylam, jade do pracy. Opowiem, jak tylko uda mi sie splawic audytorow ;)

kredeczka91 groszki, fasolki i inne 27 kwietnia 2015, 13:44

No i za trzy dni wszystko bedzie jasne, raczej nie czuje sie ciazowo... czy brak objawow to tez objaw? no i cycki kontra ja 2-0 znowu punkt dla nich :( w maju trzeba sie bardziej postarac jezeli miesiac na luzie nie przyniesie oczekiwanych rezultatow ;)

sylvi83 W oczekiwaniu na cień cienia... 13 stycznia 2015, 10:27

Jestem strzępkiem nerwów, miało być pięknie, a tu kolejna kłoda :-/ zrobiłam sobie badania przed wizytą u ginekologa, takie podstawowe: morfologia, ob, tsh i prl, wszystko w normie, więc nawet zapomniałam pokazać tych wyników na wizycie. A wczoraj się doczytałam na forach, że tsh dla starających powinno wynosić poniżej 2, a góra 2,5. U mnie jest 3,7... :-/ może jeszcze uda mi się jeszcze przed jutrzejszą wizytą zrobić jakieś dodatkowe badania?! Z tego wszystkiego nie mogłam usnąć, a teraz w pracy siedzę jak na szpilkach, ciągle myślę co robić? Tak się nastawiłam głupio na 100% sukces w tym cyklu, że teraz panikuję na każdym kroku, że nic z tego nie będzie...

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)