24 TYDZIEŃ !!!
Już tylko 118 dni do naszego spotkania 
Owulacji nie było a pęcherzyki zniknęły samoistnie. Wykupiłam arsenał leków na następne cykle i niestety zakończę ten rok bez ciąży. Smutno. Życzę Wszystkim Dziewczyną WESOŁYCH ŚWIĄT, owocnych starań a W Nowym Roku radości z macierzyństwa:*:*:*:*

Hejo u nas dzis noc w miare ok synek spal z nami od 3 w nocy bo cos biedaczek spać nie mógł
Ale za to spaliśmy do 8;45:) tatus wyszedł wcześniej z łóżeczka bo poszedl remontowac nasz pokoj teraz tez remontuje Aleks na ziemi sie bawi więc mam czas chwilke dla siebie:). Dzwoniła do mnie siostra że ma problem z synem swoim 12 letnim;/ ucieka jej z domu wraca kiedy chce 120 godizne ma nie usprawiedliwionych w szkole w ogóle jest nie dobry tak to jest jak sie dziecku czasu nie poswieca jak trzeba to teraz ma szkoda ze nie dało sie go uchronic ehhh... Jutro już wigilia cudownieeee:) Tych Świąt to sie mega doczekać nie mogę z naszym maleństwem:)...jeszcze musze cos kupic chrześniakowi wole coraz ciezej mu kopwac wolałabym dać pieniadze ale jak ma wydac na papierosy niesety taka prawda podpala to wole juz cos mu kupic hmm ciezka sprawa;/
21 tydzień 6 dzień
Jutro Wigilia Bożego Narodzenia a ja leżę... Co się stało? Spadam ze schodów. Obie kostki mam spuchnięte i mogę zapomnieć o kozakach na święta
na szczęście maluszek cały i zdrowy. Rusza się a to najważniejsze.
Dziękuję Wam dziewczyny:) fajnie ze ktoś czyta moje wypociny
i trzyma kciuki za mnie:) ja tez staram się czytać Wasze pamiętniki i cały czas trzymam za WAS wszystkie kciuki!! za te co sie starają, za te z brzuszkami i za te które już mają swoje dzieciątka na świecie!
Ja oczywiście znowu chora
. 2 tygodnie temu byłam chora teraz znowu;/ lekarz nie chciał mi dac antybiotyku ale wymusiłam go bo miałam isc do pracy ale tem 38.7 mnie zmogła i nie poszłam do pracy co przełożyło sie na obrażeniu sie koleżanki w pracy..wrr czasem chciałabym pracować z facetami..
W związku ze zbliżającymi się świętami chciałabym Wam życzyć zdrowia..wytrwałości..szczęścia..spełnienia marzeń..żebyście zostały mamami..życzę Wam tez tego, aby Wasze życie ułożyło się tak jak sobie tego życzycie, żebyście zawsze miały oparcie w swoich partnerach i w najbliższej rodzinie..żeby Wasze otoczenie Was rozumiało i nie sprawiało ze Wasze "szczeki opadną na podłogę".
Wszystkiego dobrego Kochane!
Wiadomość wyedytowana przez autora 23 grudnia 2016, 14:44
Święta co raz bliżej. Właściwie tuż za rogiem. Sporo pracy jescze dziś nas czeka. Chociaż chyba gorsze od przygotowywania mieszkania na jutrzejszych gości jest przygotowanie się do tego wszystkiego psychicznie. Ale nie ma wyjscia- trzeba wziąć się w garść i starać się cieszyć z tego co jest. No i starać się nie zwariować, a to bardzo prawdopodobne mając jutro do pomocy jednocześnie mamę i teściową w jednej malutkiej kuchni
będzie wesoło, nie ma co:)
Wesołych świat dla wszystkich! Obyśmy przyszłe świta spędzały z malutka kruszynka w brzuszku lub na rękach!
U mnie 10dc, sporo kremowego śluzu. Jeszcze niepłodny. Staram sie wyluzować, nie mierze temp, rzadko zaglądam na forum, moze to zadziała..?
Dzień "0"... Nadszedł ten wyczekiwany dzień kiedy zaczynam odliczanie do testu ciążowego... W poniedziałek 10 lipca zabieram maluszka na pokład i wyruszamy w podróż. Oby jak najdłuższą 
Dziennik pokładowy:
74dc, zaczęliśmy 11 tydzień
Dopiero co rano pisałam w komentarzu awangardzie, że powrót do rodziców nie jest taki zły, ale minął magiczny próg doby, gdzie odwiedziny są jeszcze spoko, no i już lekko dostaję świra, a nie mogę za bardzo pyskować... Wiecie, zaczynamy z mężem "okres wdzięczności" za pomoc. Oooj, coś czuję, że długo nam się to będzie odbijało.
mama
- Zanieś choinkę... Zamieć... Idź po pranie...
- Mamo, czekaj... Za dużo tych schodów, zasapałam się, muszę odpocząć...
- No właśnie... Bo siedzisz na dupie. Niektóre mamuśki nawet ciężary podnoszą!
- Co Ty nie powiesz? A Ty podnosiłaś?
- Nie, i widzisz jak wyglądam.
- Bardzo bym chętnie podnosiła... Gdybym nie miała zakazu od lekarza...
- Jak to? A to niby czemu?
- Nie mówiłam Ci... Ale mam krwiaka.
- Co? Niby gdzie?
- Kuźwa... Na macicy, a gdzie...
czekam na jakieś wsparcie...
- Patrz, tata... Tak się ufa rodzicom. Nic nie mówiła... Tak trzymaj!
Mamo, seriously?
tata
- Tak w sumie... Jak długo masz zamiar ukrywać przed resztą rodziny o Twoim odmiennym stanie? Czemu nie chcesz powiedzieć babci?
- Chcę mieć pewność, że wszystko jest ok. 10 stycznia mam USG genetyczne. Po tej dacie powiem.
- Wybacz, dziecko, ale ja tego nie rozumiem.
- Ja też wielu rzeczy nie rozumiem, ale muszę z tym żyć.
- Masz prawo nie rozumieć wielu rzeczy. Jesteś młoda i głupia.
Tak, tato. Będę robić coś wbrew sobie, żebyś mógł przeżyć fajny moment na wigilii. Sorry, ale co to, to nie.
Aaah... Włącza mi się agresor... Bakłażanie, trzymaj się!
Wiadomość wyedytowana przez autora 23 grudnia 2016, 19:51
Dzisiaj zaczynam cykl a w nim ostatnią trzecią inseminację. Cały czas czuję, że się uda!
Dziękuję Ci Matko Boża za dar, który noszę pod swoim sercem
Nie odzywałam się dawno Ahh ta gorączka przedświąteczna, prezenty, pierogi, uszka ... Ale po kolei:)
Ostatnia wizyta przebiegła pomyślnie Mam nadzieję, że tak będzie często:) Bejbuś rośnie jak na drożdżach:), miał 2,18 cm, do tego czasu pewnie jeszcze troszkę podrósł
Mdłości ustąpiły (mam nadzieję, że na dobre) Luteinka przepisana, na kolejną wizytę zrobić wyniki Umówiłam się na badania prenatalne: 29.12.2016 badanie krwi, a 10.01.2017 usg.
Zalecenia: dużo leżeć, czytać książki o miłości, a na święta najlepiej się do kogoś wprosić - także lądujemy u moich rodziców:) Chcielibyśmy poinformować ich jutro o ciąży - na razie to ściśle tajna tajemnica ;P Ciekawa jestem ich reakcji:)
Wszystkim życzę wesołych, spokojnych świąt Bożego Narodzenia, pełnych miłości i radości, niech magia świąt opanuje Was na całego:)
Wszystkim staraczkom życzę spokoju ducha, wytrwałości i cierpliwości, Niech ten szczególny czas, czas świąt Bożego Narodzenia wleje w Wasze serca pokorę, wiarę i nadzieję, niech przyniesie ukojenie i pomoże dostrzec pozytywne aspekty w Waszym życiu
"Ten" dzień kiedyś nastąpi:)
mocno w to wierzę
Wesołych świąt:)
Wiadomość wyedytowana przez autora 23 grudnia 2016, 23:01
18+3d
I juz po prenatalnych, z moim malym czlowiekiem wszystko super, szyjka tez dluga i zamknieta. Bardzo dobrze bo mialam tyle przebojow, ze maz juz cala porodowke w szpitalu zna. Najpierw byla 3 tygodniowa grypa, potem ktorejs nocy brzuch mnie zaczal bolec i wyladowalam w szpitalu z cewnikiem i na dozylnym antybiotyku (cewnik szczerze odradzam szczegolnie jak zakladaja wziernik w tym samym czasie), a teraz mam zapalenie gardla z goraczka. No ale maly zdrowy, jutro swieta i sa rodzice to i maz odpocznie, wiec wszystko super.
Kochane, zycze Wam z calego serca spelnienia wszystkich marzen i upragnionej ciazy i szczesliwych rozwiazan w Nowym Roku. Islanegra, Katarzyna - podgladam i caly czas kibicuje:)
Magii jakoś niewiele, może przybędzie jutro razem z choinką? Szkoda, że śniegu brak. Pamiętam święta z dzieciństwa, białe i mroźne były zawsze. I od razu atmosfera jakaś inna. Muszę zrobić wszystko, żeby te pierwsze święta Kornelii były magiczne i niezapomniane. I choć ona nie będzie ich pamiętać, chciałabym móc opowiedzieć jej kiedyś, że takie właśnie były.
Wszystkim mamuśkom, cieżarówkom i staraczkom życzę najpiekniejszego Bożego Narodzenia! Zdrówka, bo ono bezcenne, radości, spokoju. Niech po tym szaleństwie w kuchni przyjdzie upragniony odpoczynek i chwila zadumy. A Dzieciątko niech Wam błogosławi. Zwłaszcza staraczkom, tak bliskim memu sercu. Niech w przyszłym roku ubierają choinki z pomocą małych rączek, tak jak ja! Wesołych Świąt!
.
Wiadomość wyedytowana przez autora 23 grudnia 2016, 23:43
hej kobietki
Życzę wam wesołych spokojnych świąt spędzonych w gronie najważniejszych dla was osób
Na cieszcie się sobą i chociaż przez chwilę nie myślcie o wykresach i tabelkach ja ma zamiar tak zrobić.:0
Tym staraczką co się jeszcze nie udało życzę cierpliwości i nadzieji.
A tym co się udało ( z czego bardzo się cieszę) życzę powodzenia i trzymam kciuki za was.
Wesołych świąt 
Wiadomość wyedytowana przez autora 20 lutego 2017, 07:35
8dpo.
Jak ja niecierpie tego czekania...do szału mnie to doprowadza...objawów oczywiście zero...myślę ze dłużej niż 2-3 dni nie wytrzymam i zatestuje.
Dziś już 9dpo. Jak ten czas leci. Zwykle 13 dpo robię test, ale będę jeszcze u teściów. I nie wiem, brać test, czy nie brać?
Czuję się jak zwykle, myślę, że to jeszcze nie ten cykl. Choć nie powiem, że bym nie chciała...
Dzwoniłam w tygodniu do ginekologa i wolny termin ma dopiero 10 lutego. Boże, w lutym to już będzie 11 cykl starań. Nie tak miało być. Na Święta miałam mieć już brzuszek.
Kochane, życzę Wam, aby spełniły się Wasze najskrytsze marzenia. Wesołych Świąt 
1dc...
Wigilia.
Kolacja wigilijna u Teściów, z bratem męża i jego żoną, którzy też pomimo wielu lat starań nie mają dzieci. Takie to smutne. Ja również mam jedną siostrę, starszą ode mnie o 9 lat, która jak my wszyscy nie ma dzieci. Wiem, że Rodzice i Teściowie bardzo chcieliby zostać dziadkami i myślę, że już powoli tracą na to nadzieję.
Najważniejsze jednak, że nas jeszcze nadzieja nie opuszcza. Wciąż wierzymy w cuda, choć ten bożonarodzeniowy nam się niestety nie przytrafił 
Wszystkim Wam dziewczyny życzę zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia.
Święta to dobry czas, żeby pomyśleć o wszystkim, co się zdarzyło w tym roku i o tym, co być może zdarzy się w przyszłym. Wyciągnąć wnioski z tego, co było i zrobić plany na to, co będzie. Wszystko zaczyna się w wyobraźni. Każdy wielki projekt ma swój początek w jednej dobrej, ciepłej myśli, która rozgrzewa cię od środka. Myślę, że nie trzeba od razu planować życia na następne dwadzieścia lat. Ani nawet na dwanaście miesięcy, bo przecież nie wiadomo co przyniesie życie i czym zechce nas niespodziewanie zaskoczyć. Wiem jednak, że dobrze jest szukać inspiracji, nowych pomysłów, uczyć się nowych umiejętności i rozwijać. Rozglądać się i marzyć. Bo właśnie z tych marzeń powstają później piękne zdarzenia. Czego sobie jak i Wam wszystkim życzę 
Wiadomość wyedytowana przez autora 24 grudnia 2016, 23:17
Chciałabym każdemu życzyć zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Aby pomimo wszystkich przeciwności losu, każdy z Nas znalazł chociaż iskierkę miłych chwil podczas świąt, a skryte marzenia zostały spełnione w kolejnym najbliższym czasie. 
WESOŁYCH ŚWIĄT! 
Moje Kochane koleżanki zaglądające do mojego pamiętnika, dające mi wsparcie i dobre rady,czytające moje wpisy, wszystkie staraczki, mamusie oczekujące na narodziny swojego upragnionego maluszka oraz te, które tutaj na ovu, doczekały się dzieciaczka, życzę Wam dużo zdrowia, spokoju i wytchnienia.Nadziei, która nigdy nie zgaśnie, spełnienia marzeń, nawet tych najbardziej nieśmiałych, tych, które wydają się takie mało realne.Życzę nam, wszystkim staraczkom, pragnącym doczekać się kolejnego i pierwszego maluszka, by nasze pragnienie szybko się zrealizowało, byśmy za rok o tej porze, dzieliły się wiadomościami o przygotowaniach do świąt z naszymi maleństwami, a wszystkim Mamusiom, pociechy i radości z dzieciaczków. Wszystkim kobietom, życzę szczęścia, dużo miłości i mnóstwo radości.Nie traćmy nigdy nadziei, trwajmy w wierze i niech się spełniają nasze marzenia.Wesołych Świąt.
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.