ciri22 Dziecko bez seksu? 31 grudnia 2015, 11:47

28 grudnia -> 30t3d

e0cdbf8181601d92med.jpg

Turkusowa82 Dlaczego nie ja?? 17 kwietnia 2021, 10:18

12 dc
Zmusilam się rano żeby pojechać zrobić badania: TSH, glukozę i homocysteine. Do tej homocysteiny zbierałam się już kilka razy, ale zawsze rano zwyciężało moje lenistwo i to, że nie można jeść dzień wcześniej po 18.00 🤪 ale w końcu zrobiłam (po raz pierwszy więc nie wiem jak było przed braniem metyli) i jest 4,83 umol/l (normą jest od 4,44). Glukoza też fajnie spadła do 87, opłaca się ta dieta z niskim IG, chociaż teraz nie stosuje jej aż tak restrykcyjnie. Ale zawiodłam się na wyniku TSH 🤬 pod koniec stycznia był 1,8 i od tego czasu brałam letrox 100, a dzisiaj 2,53 🙄 może nie ma tragedii i ponoc leki które teraz biorę przed transferem mają na to wpływ, ale myślałam że aż tyle nie podskoczył. W roku z ivf strasznie to TSH skacze, a wcześniej równiutko przy mniejszych dawkach letroxu utrzymywało się ok 1. 🤷
Chce jeszcze zbadać progesteron przed transferem, mam nadzieje, że uda mi się zrobić dzień przed.


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 kwietnia 2021, 10:19

maua7maua Chciałabym, ale boję się ... 3 stycznia 2016, 17:10

Osiągnęłam właśnie stan, w którym denerwuje mnie nawet to, że ktoś w mojej obecności oddycha. A S. dziś jak na złość ma dzień szaleju i co chwilę mnie zaczepia. Gryzę i ryczę na przemian!

coffee Czekajac na Ciebie... 28 grudnia 2015, 20:18

hmm... dziwny ten moj cykl, chyba bedzie bezowulacyjny... temperatura prawie sie nie zmienia, wczoraj robilam test owulacyjny i byla jasna kreska a dzis tylko jedna... nie wiem o co chodzi...

Testuję dzielnie. Wczoraj test owulacyjny był "prawie" pozytywny, dziś zdecydowanie pozytywny, tzn. według mojej subiektywnej obserwacji :) Według artykułu, który dziś przeczytałam za najpóźniej 5 dni powinno dojść do wzrostu temperatury(zazwyczaj po około 3 dniach od pierwszego pozytywnego testu temp. rośnie). Sprawdzę sobie więc, czy przebiega to u mnie prawidłowo.

Anika27 czekamy 28 grudnia 2015, 22:19

Dziś 20 dzień cyklu, nie wiem czy miałam owulację czy nie bo w wigilię i 1 dzień Świąt nie mierzyłam temperatury, a póżniej i do tej pory mam cały czas niską temp :/ Spodziewam się, że Ovu jeśli była to w 17 dc czyli 25.12, serduszek było wiele więc teraz tylko czekam... 11 stycznia robię test ! żebym tylko wytrzymała :)

Coraz bliżej :-)

Jest mi tak źle ... tak ciężko...

Po wczorajszej wizycie u lekarza - fasolka w odpowiednim miejscu, ma 2,8 mm, widoczne echo serca, ale niestety nie udało się jeszcze usłyszeć, wiek ciąży zgadza się z wykresem na belly, czyli idealnie 5 tyg. i 6 dni wg wczorajszego dnia :)

Z mniej przyjemnych rzeczy - na prawym jajniku zrobiła się jakaś krwotoczna torbiel ze skrzepem krwi :( ma mniej niż 3 cm, tak więc lekarka mnie pociesza, że powinna się wchłonąć... no ale zobaczymy.

11 stycznia idę na kolejne usg, oby było dobrze i fasolka przetrwała! :)

Zrobiłam sobie wieczorną super lekturę Waszych pamiętników, przeczytałam kilka, w tym 2 dziewczyn, które przeszły na fioletową stronę, a nawet już teraz urodziły. Jakie to cudowne,cieszę się całym sercem, że udaje się Wam dziewczyny spełnić swoje wielkie marzenie, że doczekałyście tak Wielkiego Cudu.
Niestety, dziś dowiedziałam się, że moja przyjaciółka ( ta, o której ciąży dowiedziałam się przed świętami), nie ma dobrych wyników, że prawdopodobnie nie będzie maleństwa...tak mi przykro, wiem co moja M. teraz czuje...
Pora spać, jutro wolne, ale sporo pracy domowej już zaplanowanej, więc trzeba się wyspać ...nnooo i pora zabrać się za starania, bo niby według OVU dni płodne mam mieć od czwartku - w Sylwestra - trudno może być, ale i tak trzeba się postarać, chociaż jak na razie żadnych objawów zbliżającej się płodności nie mam, nawet ochoty na serduszkowanie, nie mówiąc o jakimkolwiek śluzie...no nic, zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.Dobranoc

16 dc

Od dwóch dni siadać nie mogę i tak mnie brzuch ciągnie że szok... Do tego wzdęcia...
Owulacja chyba była wczoraj. Dziś już mniej boli brzuch.
Co ma być to będzie :-)
A za tydzień w sobotę 14stego jedziemy na kajaki z ludźmi z pracy :-)
Miłego piąteczeku :-D

małaU piszę, bo czuję, że zwariuję 29 grudnia 2015, 10:28

'Błogosławieni Ci, którzy wierzą, że skoro Bóg coś zaplanował, On sam będzie prowadził tę historię do najpiękniejszego zakończenia'. Abp Józef Kupny

Skopiowane od sosenki.. Będę do tego wracać.. Może niedługo uda mi się pomodlić:(

moonshine minionki rozrabiają 29 grudnia 2015, 09:21

Wczoraj cały dzień spędziłam na leniuchowaniu z ovufriend. Z jednej strony fajnie, bo potrzebowałam takiego dnia na nicnierobienie, a z drugiej, jak zwykle gdy mam za dużo czasu, wkręca mi się myślenie o dziecku i jakieś dołki przychodzą. O ile do tej pory jakoś znosiłam te moje leniwe dni i mówiłam sobie, że to fajnie, że mogę sobie na to pozwolić, że ludzie, którzy maja dzieci muszą zasuwać jak dzikie osły, o tyle wczoraj dopadła mnie myśl, że mam tego dość. Chcę być dzikim osłem, chcę mieć dzieci, chcę się czuć potrzebna.

Oczywiście nie umiem sobie po prostu powiedzieć, że znów się nie udało. Durny głos w głowie przeczy wszystkim argumentom i każe mieć nadzieję...jak zwykle w drugiej fazie cyklu :(

Samara Oprócz błękitnego nieba... 29 grudnia 2015, 09:48

Na kontroli byłam, pęcherzyk pękł. Endo ponad 14... więc doktorek jest dobrej myśli. Kazał mi nie wracać no chyba, że na stwierdzenie ciąży... :P Trzymam więc za siebie kciuki. Wiem, że tym razem będzie dobrze. Jakoś tak mam w sobie więcej optymizmu.

A tak poza staraniami to śnieżek prószy. Szkoda, że spóźnił się na święta, ale i tak jest przyjemnie. Czy tylko ja uwielbiam zimę z prawdziwego zdarzenia?

Rotenkopf Walka. 29 grudnia 2015, 09:52

Zaczynamy 27 tydzień ;)

Niestety wróciły koszmary - dziś śniło mi się, że 31.12.2015r o 18.50 urodziłam, dziecko ważyło 825g i nikt mi go pokazać nie chciał. O samym porodzie dowiedziałam się z informacji na biurku jak się obudziłam w nieznanym miejscu.
Oczywiście mąż wybudzał mnie z tego snu a potem uspokajał jak zaczęłam płakać. Mam nadzieję, że nie obudziłam gości.
No właśnie, goście ;)
Od wczoraj na tydzień gościmy u siebie moich kuzynów z drugiego końca Polski więc moja aktywność tutaj troszkę zmaleje. Jeden z nich przyjechał z dziewczyną, która ma licencjata z położnictwa :)

adora Kruszynko, czekamy na Ciebie. 29 grudnia 2015, 10:00

Wg miesiaczki jutro zaczynalabym 7 tydzien ale, ze mialam pozno owulacje bedzie 6. Dzis w nocy b boaly mnie piersi. Chyba hcg porzadnie wzrosl. Zdaje sie, ze niebawem zaczna sie mdlosci. Boze, oby nie. Przykro mi, ze P ciagle w pracy siedzi. Najgorsze, ze niedosypia, raz nawet zaspal. Dobrze, ze tylko 5 in sie spoznil. Jutro ma wolne ale trzeba jechac do Northampton i auto oddac do naprawy. Wewnetrznie czuje sie spokojnie. Nawet Kaska Handke (byla wczoraj z Aga Leonowicz) swierdzila, ze bardzo sie wyciszylam. To wszystko dzieki reiki.

dziewczyny - moja gin mi odpisała, żebym wzięła luteinę i teraz pytanie: jak długo mam ją brać? 10 dni po jednej tabletce czy krócej?

małaU piszę, bo czuję, że zwariuję 29 grudnia 2015, 10:11

29dc
Zacznę od wizyty przedświątecznej.. Zostaje nam tylko in vitro, na rządowe nie mamy co liczyć bo mam tak złe wyniki, że mnie nie zakwalifikują:( Powiedział, że mamy się zastanowić czy takie rozwiązanie jest dla nas.. Mam nastawić się również, że z moim AMH wynik stymulacji może być bardzo niewielki albo żaden.. zapisał nam mnóstwo badań, był bardzo miły i cierpliwy jak na mojego biegającego profesora.. Na G. wywarł dobre wrażenie:) Stwierdziliśmy, że będziemy się starać.. Musimy tylko pożyczyć pieniądze bo nie mamy tyle.. Ten rok, gdzie się wszystko psuło i miliony wizyt i badań wykończyły wszystkie nasze oszczędności.. Powiedzieliśmy wszystkim najbliższym o naszych prawie 3 latach starań i o obecnej diagnozie.. I tu zaskoczenie, od osób od których usłyszałam miliony dokuszliwości na temat mojej ciąży, usłyszałam przeprosiny.. A myslałam, że to osoby, które nie przyznają się do błędów.. Przynajmniej zawsze tak było..

Święta super, od dawna nie były tak udane, tak wesołe.. Udało się posadzić przy stole u babci wszystie dzieci i prawie wszystkie wnuki z prawnuczętami.. Było pełno ludzi i mnóstwo smiechu.. Czułam się przez moment tak jakbym znów była małą dziewczynką:)

Mój cykl dziwak.. 14dc nakłóto podczas laparo torbiel (pęcherzyk?).. Potem długo długo nic.. 23dc jajniki czyste.. A ovu zaznacza niepewną owulkę.. I tak jest zawsze.. Mój organizm ma skok temperatury nawet jak pęcherzyk nie pęknie, mam skok temperatury nawet jak lekarz nie widzi [ęcherzyka, cykl bezowulacyjny.. Zastanawiam się czasem czy to możliwe żeby organizm tak się przyzwyczaił do rytmu, że temperatura rośnie mimo, że nie powinna.. Dziwadło ze mnie i tyle:)

Lecę pracować:)


Wiadomość wyedytowana przez autora 29 grudnia 2015, 10:11

32+0
93cm w brzuszku
57,5 kg (+4,5kg)
596231ff7327a657med.jpg
Kolejny tydzień za nami... Już tak niewiele zostało a tak się dłuży. Synek bryka jak szalony, ogólnie nie jest źle.
Od kilku dni zaczęły mnie swędzieć dłonie i podejrzewam u siebie cholestazę. Jutro rano podjadę zrobić wyniki a później mam wizytę. Może to tylko jakieś podrażnienia.

Zauważyłam po zdjęciach, że brzuszek raz jest wyżej, raz niżej. To chyba też zależy od ułożenia Malucha. W tym tyg nie mamy SR i tak mi jakoś dziwnie bez zajęć. Ciekawe czy dotrwam do końca :) Jeszcze zostało kilka tematów...

Caroline Czekam na dwie kreski 29 grudnia 2015, 10:42

24t3d I już w domku po świętach... boje się wejść na wagę... naprawdę, chyba zanim to zrobię, postaram się kilka dni spędzić na lekkiej diecie, żeby się nie załamać:)

Julek z rana pokazał swą moc :D pierwszy raz pod ręka poczułam jak przesuwa nogą pod brzuchem, a w Święta mąż po raz drugi poczuł ręką małego:) Już niedługo mój kochany synek będzie z nami:) tylko 3,5 miesiąca.. zleci

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)