Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: W kolejce po szczęście

Autor: Kamelja
Wstęp

Czas starania się o dziecko: Kwiecien 2016 a z owu - czerwiec 2016. Według lekarza odkąd się nie zabezpieczamy, czyli wrzesień 2013

Moja historia: Tak naprawdę to o wcześniej nie było żadnej antykoncepcji. Od września 2013 zdaliśmy się na los. Uda się super nie uda się nie będziemy rozpaczać Będzie co ma być. W styczniu 2016 odczulam pragnienie zostania mama. Od kwietnia 2016 zaczęliśmy starania. W czerwcu 2016 rozpoczęłam starania z ovufriend. Czerwiec 2017 - czynnik męski.

Moje emocje: raz na wozie raz pod

14 sierpnia 2016, 22:30

Kochany pamiętniku. Boje się. Kolejny cykl właśnie kilka dni temu się rozpoczął a ja się boję tego, że znowu nic z tego nie będzie. Pragnę zostać mamą najbardziej na świecie, ale czy mam na tyle siły aby walczyć? Brak mi siły do walki. Wiem, niby to DOPIERO 6 cykl starań, ale dla mnie to jest JUŻ 6 cykl starań. Boję się kolejnego 6 rozczarowania. Wiem, wcześniej wszystko było bez obserwacji i sprawdzania kiedy są dni płodne. A teraz 2 cykl z mierzeniem temperatury i obserwacją. Więc może się uda? Ech mam straszny mętlik w głowie. Boję się, czy to wszystko ma sens?


Wiadomość wyedytowana przez autora 14 sierpnia 2016, 22:28

3 komentarze (pokaż)
20 sierpnia 2016, 23:05

Zamiast optymistycznych wpisów to mój pamiętnik jakoś tak pesymistyczne się zaczyna i boję się że też tak się skończy. Prawdę powiedziawszy to zaczynam mieć dość tych całych staran. Dziś rozmawiałam z mężem i powiedziałam mu krótko i na temat co myślę a właściwie to mu wygarnelam. Powiedziałam że od 6 miesięcy staramy się a tu nic i ja mam serdecznie tego wszystkiego dosyć bo on niby twierdzi że też chcę ale swoim zachowaniem pokazuje zupełnie coś innego. To znaczy je smieciowe jedzenie , prawie codziennie jakieś hot dogi, hamburgery zupki chinskie , chipsy bo jak twierdzi nie ma czasu na nic innego.
Kupiłam mu witaminy i płacze że za duże do polykania i ich nie bierze a na siłownie bierze kreatyne w postaci tabletki wielkości jak te witaminy i to dwa razy dziennie i nic nie muszę mówić żeby tego zażywal. Ech mam na niego taka złość. Powiedziałam mu w tej złości że ja staram się zmienić nawyki żywieniowe, lykam kwas foliowy i inne witaminy . mierze temperaturę a on nie robi nic. A nie przepraszam stwierdził że robi dużo bo aż uprawia seks , no tak bez tego się nie obejdzie. Po prostu kipie złością na niego. Poinformowałem go ze to mój ostatni cykl starania się bo sama nic nie zdziałam a od września sobie odpuszczam. Miałam nadzieję że w tym cyklu się uda bo mamy 3 rocznicę ślubu niedługo i może tak jak by stuknela 3 rocznica ślubu to też byłoby nas troje .Miałam nadzieję.


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 sierpnia 2016, 23:04

2 komentarze (pokaż)
27 sierpnia 2016, 17:00

Dziś przez przypadek natrafiłam na piękny film i go obejrzałam. Film ten dał mi wiele do myślenia. Dziękuję Bogu za nadzieję. Przypomniałam sobie, że Tylko On ma wobec nas swój własny plan a my możemy robić tylko to co w naszej ludzkiej mocy aby osiągnąć nasze marzenia. Zawierzam nasze marzenia Panu Bogu. Panie Jezu ufam Tobie.



Polecam z całego serca film pt: ,,Jestem Gabriel".

2 komentarze (pokaż)
31 sierpnia 2016, 14:04

Dziś 3 rocznica naszego ślubu. Jedziemy nad morze świętować

2 komentarze (pokaż)
5 września 2016, 16:34

Udało się czy nie ? Oto jest pytanie. Rozum mówi nie a serce podpowiada że tak. Dziwne mdłości mam, ale nic poza tym. Piersi o dziwo nie bolą a zawsze z tydzień przed @ bolały. Jak tu wytrzymać i nie zwariowac i jakoś przeczekać jeszcze te kilka dni? Boję się kolejnego rozczarowania. Z kolei moje dwie bliskie koleżanki zapraszają na ploty. Jedna w ciąży a druga miesiąc temu urodziła a ja jakoś tak nie bardzo mam ochotę na spotkania....


Wiadomość wyedytowana przez autora 5 września 2016, 16:35

5 komentarzy (pokaż)
8 września 2016, 07:22

O i czuje że ciotka z Ameryki tuż tuż za zakrętem , temperatura spadła, więc już nastawiam się psychicznie na comiesięcznego goscia

3 komentarze (pokaż)
16 września 2016, 16:54

Po @ czekam na owulacje a później na piękne II grube kruchy. Tylko jakoś dopadł mnie zupełny brak chęci i ochoty na serduszka. Ciągle myślę o tym czy tym razem nam się uda i oczywiście włącza mi się takie dziwne poczucie bezsensu serduszkowania ;( czy znacie jakieś sposoby na to żeby się zresetować i podczas zbliżeń przestać myśleć że robimy to w celach prokreacyjncych? Tak bardzo chciałabym znowu cieszyć się wzajemną bliskością. Idę dzisiaj pobiegać może endorfiny pomogą:)

3 komentarze (pokaż)
27 września 2016, 14:58

Była dzisiaj u mnie w pracy koleżanka, zaszła przy okazji. Mówi do mnie ; coś ci powiem tylko cicho , ok ? Ja do niej na to ; no ok. A ona : Jestem w ciąży. A ja naprawdę szczerze się ucieszyłam, serio ! I nie potrzebnie zaczęła mówić dalej : bo wiesz w pierwszym cyklu nam się udało. Mąż mówił zebym się nie nastawiala że się uda szybko , ale ja mu powiedziałam że no przecież nie stosowałam antykoncepcji , jestem zdrowa i się szybko uda . A wy jak ? A ja cóż miałam powiedzieć? Wiesz 7 cykl właśnie mija, też nie stosowałam antykoncepcji i też jestem zdrowa i nie wiem dlaczego jeszcze nie mamy dziecka? Powiedziałam oczywiście że nam aż tak nie śpieszno. No a moja dusza cała krzyczala: BARDZO CHCEMY! NAWET NIE WIESZ JAK BARDZO !

[...] Na Kamelje z popielnika iskiereczka mruga, chodź opowiem Ci bajeczkę bajka będzie długa [ ...] żyła sobie raz królewna pokochala grajka . Król wesele im urządził i skończona bajka [...] na Kamelje z popielnika iskiereczka mruga ....


Wiadomość wyedytowana przez autora 27 września 2016, 14:58

3 komentarze (pokaż)
5 października 2016, 13:43

Czuję że w tym cyklu nic z tego nie będzie a na dodatek koleżanka zadzwoniła i zapytała czy mogę zostać matka chrzestna jej dziecka. Wiem powinnam się cieszyć ale nie wiem czy psychicznie dam radę;-( a poza tym to już byłby mój 3 chrześniak a własnego dziecka nie mam;-(( a może pisane mi jest aby być tylko mama chrzestna? Co ja mam zrobić, jaką podjąć decyzję. Ona nie ma nikogo kto mógłby zostać chrzestna;( ech trudne to wszystko....;(

3 komentarze (pokaż)
4 listopada 2016, 17:29

Ja piernicze. Czego to ludzie nie wymysla. Znalazlam wytyczne z poradni rodzinnej, a oto niektóre hiciory:
1. Do zajścia w ciaze potrzebny jest tylko zeszyt, wykres i wiara w Boga,
2. Plemnik w narządach kobiety żyje 7 dni,
3. Naprotechnologia jest lepsza od in vitro bo jest lepsza, tańsza i nie zamraza się 25 swoich dzieci i poleca ją Małgorzata Kożuchowska,
4. Jeśli występuje problem z zajściem w ciążę trzeba sprawdzić poziom oświetlenia sypialni , gdyż dostające się do sypialni światło z ulicznej latarni może zaburzyć cykl owulacyjny u kobiety poprzez wpływ na szyszynkę i produkcję melatoniny. Przeniesienie sypialni do innego pomieszczenia rozwiąże problem bezpłodności.
JAK MOŻNA LUDZIOM TAKIE BZDETY OPOWIADAĆ?

3 komentarze (pokaż)
10 listopada 2016, 20:02

1. Dotąd żyłam wolna jak ptak
Z dnia na dzień, z chmury na chmurę
Los jak piórko unosił mnie
Więc leciałam w dół albo w górę
Aż poczułam któregoś dnia,
że już dość mam tego fruwania
I zamarzył się ciepły dom,
a w tym domu ktoś do kochania
Ktoś do kochania, do całowania,
do przytulania w pochmurne dni,
do rozśmieszania, do pocieszania,
na całe życie ktoś, czyli Ty,
Ktoś kto wysłucha,
szepnie do ucha dwa czułe słowa,
otrze łzy, kto przy mnie będzie zawsze i wszędzie,
Ktoś tylko dla mnie, właśnie Ty.

2. I uśmiechnął się do mnie los
Gdy tak stałam w kolejce po szczęście
Zesłał miłość, rozmiar XL
Więc dlaczego wciąż chcę czegoś więcej
Czego jeszcze do szczęścia brak
Skoro w sercu słońce wciąż świeci
Czemu pragnę każdego dnia, żeby zjawił się wreszcie ktoś trzeci.


Ktoś do kochania, do całowania,
Ktoś kto po nocach wciąż mi się śni,
do rozpieszczania, do kołysania,
Kto mi wypełni noce i dni,
Kto dom nasz zmieni w centrum wszechświata
i kiedyś powie 'mama i tata'
i będzie śmiał się do nas przez łzy, nasz mały synek, taki jak Ty.


Dorota Osińska,, Ktoś do kochania"


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada 2016, 20:01

2 komentarze (pokaż)
28 listopada 2016, 19:07

Dziś 23 dc, 7 dpo, 9 miesiąc a właściwie to liczę że 6, bo z obserwacją i wstrzeliwaniem się w owulację.
Mam tak ogromną nadzieję, że to TEN cykl.
Tak bardzo bym chciała żeby to był właśnie TEN cykl.
Ale byłby wspaniały prezent na Święta. Nie tylko dla mnie i mojego męża, ale i dla najbliższych.
Widzę jak moi rodzice chcieliby zostać dziadkami a ja tak bardzo chcę im to dać.
Ostatnio w rozmowie telefonicznej z moim tatą wspomniał, że mój teść się do niego skarży że ani ja ani mój mąż nie odbieramy od niego telefonu. Zapytałam co mu odpowiedział. A on na to: wnuka robią. Mnie aż zamurowało, bo mój ojciec nigdy nie był taki bezpośredni....
Nawet już sobie w głowie ułożyłam jak byśmy przekazali im tę nowinę.... może nie powinnam się tak nakręcać, bo później rozczarowanie może być jeszcze większe.
A w sumie co tam mi szkodzi, pomarzyć zawsze można.

[...] Marzenia się spełniają
Tylko stale, stale myśl o nich myśl
Wszystko, co tylko chcesz
Może się zdarzyć dziś!
Marzenia się spełniają
Tylko mocno, mocno, mocno w nie wierz
Ściskaj kciuki co sił, oczy zamknij też...

:)

4 komentarze (pokaż)
6 grudnia 2016, 14:58

Kochany pamiętniku. Mam dość! Siedzę w pracy i chce mu się ryczec! Kolejna koleżanka tym razem z pracy w ciąży! Powinnam się cieszyć i tak jest w końcu dziewczyna starała się kilka lat. Ale jednocześnie tak mi przykro że ten cykl okazał się bezowocy:( na dodatek kolezanka do mnie z pracy mowi: wiesz ja na twoim miejscu zaczelabym cos myslec poki jestes mloda bo pozniej coraz ciezej. Normalnie nie mialam ochoty ciagnac tematu! Co miałam jej powiedzieć? Wiesz staram się od jakiegoś czasu i nie wychodzi? Dlaczego człowiek taki głupi i nie powie to co myśli? Ech życie... W grudniu pasuje. Nie mierze temperatury i nie sprawdzam dni plodnych! Przynajmniej w sylwestra bede mogla poszalec :)
A w Nowym roku trzeba będzie pójść na badania i koniec!


Wiadomość wyedytowana przez autora 6 grudnia 2016, 14:56

1 komentarz (pokaż)
18 grudnia 2016, 17:49

W tym cyklu nie mierze temperarury. Jestem spokojniejsza. Wzięło mnie też przeziębienie, więc niech się dzieje wola nieba! Skupiam sie na nadchodzących Świętach i prezentach. Lubię innych obdarowywać i nawet bardziej niż sama być obdarowywana. Dzisiaj szukałam w internecie prezentu dla chrześniaka. Mąż mówi: szukaj takiego żeby mógł się sam bawić, bo nie ma z kim. Widzisz my będziemy mieć co najmniej dwoje żeby mogły się razem bawić. A ja myślę sobie; Panie Boże proszę Cię chociaż o jedno które będę kochać ponad życie.

1 komentarz (pokaż)
28 grudnia 2016, 21:11

Jakoś przeżyłam Święta. Oczywiście podczas kolacji nie obyło się bez składania życzeń w których każdy życzył nam dziecka;( przy stole wigilijnym teść zadawał pytania typu ; a co wy dzieci nie chcecie mieć? A ja głowa spuszczona i udawałam że nie słyszę. Ciężko było. Podczas plasterki łzy do oczu mi napłynęły. Dobrze ze juz po świętach w tym roku.

1 komentarz (pokaż)
18 stycznia 2017, 19:51

No cos pieknego:)

Życie jest piękne
Choć to jedno tylko masz
Życie jest piękne daj mu szanse puki trwa
To nie prawda że nikt
Nie czeka na twe ręce,



To nie prawda że nic, nie zdarzy się więcej!
Życie jest piękne, więc mu nie daj obok przejść!
Życie jest piękne, nawet jeśli czasem źle.
Tam gdzie piołun jest miód gdzie światłość
Jest i ciemność. A kto czeka na cud przegapi swe niebo!

Ref.
Bądź jak ptak 1x(Bądź jak ptak 1x chór 1x)
Bądź jak ptak co wolny jest
Bądź jak ptak i życia nie bój się
Bądź jak ptak (Bądź jak ptak chór 1x)
Bądź jak ptak na w niebo wzleć
Ty bądź jak ptak nie bój się

Życie jest piękne, tylko uwierz w siebie
Życie jest piękne te trzy słowa innym daj(innym daj.
Niech się uczą jak ty co było już nie wraca.
A przez rozpacz i łzy nie widzi się świata!

Życie jest piękne i dlatego warto żyć!
Życie jest piękne, za nadzieja tylko idz.
Niech nie będzie ci żal że ziemia twoje miejsce
Niech podniesie cię w dal skrzydlate twe serce ! (....)

0 komentarzy (pokaż)
26 stycznia 2017, 12:44

Kochany pamiętniku. Jutro jadę powitać na świecie malutką Lenkę i odwiedzę przy okazji jej starszego braciszka a mojego chrześniaka. Mam nadzieję, że dam radę. Dużo czasu potrzebowałam na to żeby się zdecydować na odwiedziny, ale to przecież dzieci mojej najlepszej koleżanki. Poukładało się tak, że to ona ma pierwsza dzieci nie ja, pomimo tego że zawsze myślałyśmy że będzie odwrotnie. Życie. Cóż to nie wyścigi, chyba w końcu to zrozumiałam. Kiedyś wydawało mi się, że to jest niesprawiedliwie, ale wierzę że i mnie kiedyś spotka to szczęście:)

0 komentarzy (pokaż)
1 marca 2017, 12:55

Dzisiaj miałam sen. Nie wiem czy się go bać. Stałam w pokoju i przebierałam bluzkę. Wszedł mój mąż i mocno mnie przytulił. (Nie wiem dlaczego nie mialam biustonosza) zakrył moje piersi rękoma i wyprowadził z pokoju. Zaprowadził do teściowej która pocałowała mnie w brzuch i się uśmiechnęła. O co kaman? Dziwne sny.

0 komentarzy (pokaż)
17 marca 2017, 11:04

Wczoraj mój mąż sam zaczął temat. A ja głupia myślałam że nie przejmuje się tym że nam nie wychodzi. Sam powiedział że coś jest nie tak, że to nie jest normalne że tyle czasu próbujemy i nic. Czekam.... do 12 obserwowanych cykli, czyli daje nam marzec, kwiecień i maj. Tak bardzo pragnę dziecka. Takiej naszej wspólnej cząstki:)
Mam juz dosc tych staran i ciaglego myslenia. Dlaczego tak bardzo chce? Chcialabym nie chciec moze wszystko byloby prostsze i samo by przyszlo i sprawilo nam wielkie zaskoczenie?
Jednak bardzo pragne.
Panie Boże proszę Cię o ten jakże MAŁY ALE WIELKI CUD.


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 marca 2017, 11:01

0 komentarzy (pokaż)
5 kwietnia 2017, 14:28

W pracy miał być awans a jestem w jeszcze gorszej sytuacji. Zaproponowano mi lepszy etat ale z umową na czas określony kiedy teraz mam na czas nieokreślony. Jestem taka zła... a chciałam spokojnie zajsc w ciaze. I co? Podpisze umowę a jak w między czasie zajde to zostanę po 3 latach z ręką w nocniku:( a moze juz jestem w ciazy? odwlekac starań o dziecko nie będę, bo co bo praca? Dlaczego nic się nie może dobrze ułożyć? Miał być awans a jak zwykle wielkie G. Jestem najbardziej pokrzywdzona w tym momencie.

0 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)