Pamiętniki Lata starań....
Dodaj do ulubionych
1 2 3

15 lutego, 17:41

a64a5a5d36400.jpg

15 lutego, 17:42

Owulacyjny kontra ciążowy - obalam mity... niestety w moim przypadku ciąży nie wykryl

15 lutego, 18:07

Myśle ze owulka była w 9 dc, dziewczyny nie oceniajcie mnie to mój pamiętnik i pisze w nim żeby gdzieś ulokować emocje przecież wiem ze test w 21 dc to wariactwo i nikomu o tym bym normalnie nie powiedziała.. potraktujecie to z przymróżeniem oka;-)

15 lutego, 21:31

Sasanko dziękuje za miłe słowa... nie sadze żebym miała jakąś obsesje... mam pierwszy raz tak dziwny cykl o czym wiele razy pisałam...

17 lutego, 08:21

e6cad026b6fae.jpg

17 lutego, 08:24

Wczorajszy owulak, mam jeszcze kilka to robię... jutro 24 dc wiec ponad 14 dni po owulacji już będzie wiec zrobię test...

17 lutego, 08:47

Chociaż brzuch pobolewa wiec pewnie małpiszon się skrada...

18 lutego, 10:25

Wielka dupa owulacyjny mega pozytywny a na pinku biało:-( czyli jak zwykle...

22 lutego, 17:12

1e6261b51b4bd.jpg

22 lutego, 17:13

Jak to mówią bielsze nie będzie 28 dc...:-(

23 lutego, 14:21

29 dc w oczekiwaniu na @ :-(

24 lutego, 06:34

Temp po 20 dniach spadła...:-( czekam na nieuniknione..

24 lutego, 10:06

Ja myśle coraz bardziej ze endometrioza to właśnie nie był problem, 3 cykl minął bez efektów... jestem załamana.. muszę się umówić na wizytę jak najszybciej ...

8 marca, 22:03

Miałam tu już nie pisać i nie czytać forum żeby się nie nakręcać i nie przezywać ...ale wiadomo ze raz czy dwa dziennie i tak zajrzę... a co u mnie.... hmmm przyszedł taki dzień ze wstałam z kanapy i postanowiłam żyć!!! Umartwianie się i czekanie na ciąże która z dużym prawdopodobieństwem się nie pojawi nie ma większego sensu... tak wiec zaczęłam od umówienia się z dawno niewidziana koleżanka... postanowiłam być perfekcyjna panią domu o zaczęłam po mału wiosenne porządki i małe zmiany w wystroju mieszkania... kupiłam bilety do teatru, pora wyjść do ludzi...zamiast leżeć bezsensownie na kanapie mobilizuje się żeby iść na spacer nawet do sklepu po bułki ale zawsze robię to samochodem wiec coś dla zdrowia... i jest mi jakoś lżej.... przeczytałam niedawno artykul ze w niepłodności trzeba mieć plan B i ja muszę go mieć... i będę.... na razie staram się odbić od marazmu który mnie przytłoczył... oczywiście w pracy pojawiły się nowe ciąże ale pogratulowałam i tyle... wyłączyłam się z tego ...aż sama się sobie dziwie.. 😉 czuje się o niebo lepiej.... a starania w tym miesiącu prawie żadne bo tak się jakoś nie składało wiec luteiny nawet nie aplikuje bo i po co... ten cykl pierwszy od dawna mocno odpuszczony ale bez spinki w głowie...nie przeżywam ze się nie staramy.. chyba potrzebowałam przerwy... i to jak widać mi służy...mam jeszcze kilka rzeczy w planach do zrobienia... ale przede wszystkim chce znów żyć!!!!!! 👍😜😉
1 2 3
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego