X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki Bezplemnikowcy czyli MISJA MAMA💚
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4 5

23 lutego, 22:00

2 dc
Jesteśmy po wizycie u Sydora
Jechaliśmy tam bez żadnych nadziei, mąż z kontuzją kolana .
Powiedział, że główny problem to KIRY i żeby postarać się zaufać jego zaleceniem
Nie wiem czy potrafię
Zalecenia :
- wykonać ocenę równowagi cyrotokin
Jeśli wynik będzie OK podchodzić do transferu jeśli nie zgłosić się do niego
Do transferu:
Accofil - 5 dni przed transferem wlew 1 amp
Od 2 d po transferze 1/3 amp podskórnej
Encorton 7,5 mg 5 dni przed transferem
Clexane
I tyle
Nic . Muszę pobrać najpierw cytokiny i zaczekać na wyniki . I ciekawe co powie Novum na takie zalecenia ?
Jakoś tak dziwnie , kolejna osoba która wlała w nasze serca nadzieję

12 marca, 08:24

Już chwilę tutaj nie zaglądałam.
Odebrałam wczoraj wyniki cytokin
Przyznaję bez bicia - nie jestem specjalista od immunologii 🤔
Interferon gamma 144,0 ! [ norm 293 ,3 - 1044,6]
TNF alfa w normie 1330,0
Interleukina 10 551, 0 ! [ norm 695,6 - 3048,4 ]
Interleukina 4 w normie 20,0
Interleukina 5 3,0 ! [ norm 20,0- 59,8 ]
Interleukina 2 14 ! [ 20,0 - 62,5 ]
Wskaźnik IFN/IL4 7,2 [ norm 36,7 - 175,0]
Wskaźnik TFN/IL4 w norm 66,5
Wskaźnik IFN/IL10 0,3 [ norm 1,2 - 3,0 ]
Wskaźnik TFN / II 10 w norm 2,4

🤷‍♀️ ktoś coś?
Muszę wziąć się w garść. Z takimi wynikami chyba transfer nie ma sensu .
Zalecenia od Sydora mam , ale nie widział tych wyników . Muszę się znowu umówić do niego na wizytę. Nie mam pojęcia czy on przyjmuje w ramach teleporady ? 🙈
Im więcej badań robię tym większy mętlik
Jedno jest pewne mój organizm odrzuca zarodki 😓😓😭

16 marca, 12:51

Trudny czas
Czy ma ktoś jakieś namiary na dobrego psychoterapeute z KRK i okolic , który przyjmuje stacjonarnie A nie w ramach telewizyt ? I dodatkowo zajmują się niepłodnościa i ogarnia temat?
Będę wdzięczna za info
Chciałabym napisać coś dobrego ale nie mam za bardzo co. ( nie chce smęcić) Jest dość ciepło jak na marzec , pojawiło się słońce , dzień dłuższy . Muszę się nauczyć cieszyć z takich drobnych rzeczy 🌞

31 marca, 10:46

14 d.c
Jestem po konsultacji z Novum w sprawie zaleceń od Sydora .
Ogólnie nie mają zastrzeżeń , zgodzili się na wszystko , kazali nic nie zmieniać .
Mogą mi zrobić wlew z accofilu w dniu 0 tam na miejscu albo mogę sobie zrobić to w Krakowie bliżej domu.
Jeśli chcemy możemy wykorzystać 2 zarodki na raz też tak usłyszałam(?) 🤔
Mam już kody recept na leki .
Muszę tylko zrobić cytologie i posiewy z pochwy + k. Szyjki bo straciły ważność
USG piersi już mam
Wątpię żeby kwiecień/ maj udało się to ogarnąć
Narazie muszę się zorientować z tym wlewem z accofilu jakby to miało wyglądać tu na miejscu , gdzie i za ile 💆‍♀️
Mało tego mam polipy na pęcherzyku zolciowym i skierowanie na MRI mamy brzusznej i do chirurga . Najprawdopodobniej do usunięcia. Bez pęcherzyka da się żyć , spoko tylko dieta . Teraz faktycznie trzymam dietę i brzuch mnie nie boli .
Tylko dużo tego wszystkiego na raz żeby ogarnąć 😭

3 lipca, 13:44

Dawno mnie tu nie bylo
Tak strasznie mi ciezko
Transferu nie bylo i nie wiadomo kiedy bedzie
Mial byc w maju , potem w lipcu a nie wiadomo czy bedxie w sierpniu czy we wrzesniu
Cud naturalnego poczecia nie nastapil
Z dobrych info to szykowalismy sie juz teraz na polowe lipca na trabsfer ale zadzwonili do mojego M od dr Wolskiego , ze jest mozliwosc zrobienia bezplatnie (!) Badania warografii
Zeby sprawdzic czy w ogole mozna operowac i czy da sie udroznic nasieniowody
Z jednej strony bardzo sie ucieszylismy , bezplatnie super , moze uda sie wykonac operacje tez za darmo..ale jakie sa szanse ?🙈
Nie liczymy jiz na cud
Zaczelismy zyc normalnie
Wiem, ze plany mozna sobie wsadzic w dupe
Ale chcemt podejsc do tego badania
To tez w znieczuleniu , kupa stresow
Zobaczymy co wyjdzie
Potem transfer ostatni raz
Chce zakonczyc ta niekonczaca sie historie
Chce zakonczyc ten temat
Czara goryczy sie przelala kiedy odezwala sie do mni3 przyjaciolka z czasow studiow
Dlugo , bardzo dlugo bilan sie z myslami czy jej w ogole odpisywac
Czemu ludzie tak strasznie krzywdza ? 🙈
Opowiedzialam jej nasza historie po czym ona mowi ..ahhaa no wiesz zycie jest straszni3 przerotne i wysyla zdjecia swojej pieknej , slicznej , zdrowej coreczki z dopiskiem ze czeka na takie zdjecia ode mnie 🙈
Straszne
Czuje sie strasznie
A pamietam kiedy ciagle opowiadala ze na bank bedzie miec problemy z zajsciem w ciaze 😭 straszne chce mi sie plakac , chce mi sie wyc
Tyle zlych i podlych slow uslyszalam od najblizszych kolezanek , bylych przyjaciolek ktore gowno wiedza czym jest nieplodnosc
Ile mozna zniesc ?
Chcialabym jak najszybciej zakonczyc ten tenat , nieplodnosc strasznie nas zniszczyla
Myslalam ze juz tyle rzeczy przepracowalam w sobie , na terapii i tak wewnetrznie
Duzo sie modle , medytuje , wyciszam a tu taki pstryczek w nos zeby pokazac a niee jednak nie jest tak super
Ciekawe co nas jeszcze spotka
Kiedy juz na serio podjelismy decyzje , ze to bedzie ostatni transfer ze to koniec ze sie nie da i nie ma szans w ogole na ciaze w naszym przypadku ..telefon ze zwolnilo sie miejsce i mozna zrobic bezplatnie badanie 🤷‍♀️

26 lipca, 07:00

Jestesmy po badaniu😞
Nasieniowód lewa strona - brak , nieobecny
Nasieniowód prawa strona - tylko połowa
Uslyszelismy , ze to ksiazkowy przyklad azoospermii obturacyjnej i to cud , ze w ogole sa plemniki i ze uzyskalismy zarodki
Udroznienie , rekonstrukacja nie mają szans.
Życie , genetyka ..my nie mamy juz wpływu.
Jest mutacja genu CFTR i koniec. Moj maz nigdy nie bedzie mogl miec dziecka.
Od wczoraj jestem zalamana 😞
Moj maz powtarza , ze on jest pogodzony z ta sytuacja i chyba faktycznie on lepiej sie trzyma ode mnie. Nie wiem czy to udzwigne
Mam 29 lat , jestesmy 4,5 roku po slubie do konca zycia bede zyc ze swiadomoscia ze z moim mezem nigdy nie zajde w ciaze 😞😞😞
Czy to egoistyczne ?
Kocham go po prostu go kocham. Codziennie widze , jakim moglby byc wspaniałym ojcem.
Nie wyobrazam sobie życia we dwojke
Wiem , mamy 2 zarodki. Przestalam juz wierzyc we wszystko.
Jaka jest szansa ?
Najgorsze jest to , ze człowiek do konca , kurwa do konca mial nadzieje.
I po raz kolejny dostałam w pysk😞

29 lipca, 22:49

Misja MAMA
Powalcze o swoje marzenia.
Zdałam sobie dzisiaj sprawę , ze jestem silna.
Mam w sobie taka wewnetrzna sile , ze powalcze o to zeby zostac mama.
Chce to zrobic.
Bede wspierac swojego meza, bede dla niego ostoją.
Przepłyniemy ten ocean razem.
Odnajdziemy ląd
I bedziemy silniejsi . Razem
Wstaje , poprawiam korone i ide dalej
Obiecuje 👸

20 sierpnia, 13:24

Nie chce narzekać
Jest mi strasznie ciezko psychicznie
A nie mam ..zupelnie nie mam z kim o tym pogadac..bo kto zrozumie niepłodną?
Tylko ten kto to przeszedl
A w moim otoczeniu nie ma takiej osoby
Tylko ja
W zasadzie tylko my ,razem z mezem
W pracy ..2 kolezanki w ciazy
...gratulacje, super , usmiecham sie , ciesze sie , wspaniale !
Ja naprawde sie ciesze ! Tylko dlaczego to tak niesprawiedliwe ? Oczyeoscie ciaze z wpadki , w ogole nie planowane..
Mam wrazenie , ze kisze sie we wlasnym sosie , udaje ze sobie radze , staram sie , robie co moge..
Ale wystarczy 1 moment , sekunda i leze bo nie daje rady , wstaje i potem ide dalej czy to normalbr ? Czy tak ..juz zostani3 ?
Wiem , ze najgoraze co mozna robic to porownywac sie do innych ..ale z ludzmi trzeba jakos współgrać w tym swiecie , przeciez nie wyprowadze sie na bezludna wyspe?!
Nie stac mnie obecnie na psychologa , ktory bierze 300 zl za godzinna konsuktacje przez skype. Szukam gdzie moge konsuktacji stacjonarnej , ale wszedzie brak terminow albo jakies dalece kosmiczne (?!)
Mam nadzieje , ze uda mi sie znalezc dobrego psychologa.
Mial byc transfer we wrzesniu , juz wszystko zaplanowalan ..ale jak sobie uswiafomilam co nas czeka to zaczelam wyc i krYczec do meza ze nie jedtem gotowa na ten wrzesien ze to za wczeznie.
Ostatni byl w listopadzie 2021..😑kiedy bede gotowa ? Z pewnoscia nigdy bo nie da sie na 100% byc gotowym, ale nie ma wyjscia
Jedno jest pewne to nasz ostatni transfe4 , drugiej procedury nie bedzie . I to mnie tez przeraza , ale moze im szybcirj zakoncze yen tenat z beta <0,1 jak do tej pory tym lepiej dla nas.
Przepraszam za smety , ale nie jestem w stanie z nikim poroznawiac , chodze , dusze , tlamsze swoje emocje i udaje ze jest super a nie jest..
A ten pamietnik to jedyne miejsce gdzie moge napisac co mi lezy na sercu 💔

25 sierpnia, 18:21

Udalo mi sie znalezc psychologa typowo zajmujacego sie nieplodnoscia . Ciesze sie bardzo , bo nie bylo latwo . Ile sie wydzwonilam , czytalan , szukałam..
Nie dość, ze stacjonarnie to i cenowo po ludzku. Bardzo licze , ze terapia , praca nad soba pomoga mi wrócić do normalnego życia , bardzo w to wierze 🙈
Duzo siły 💪

6 września, 09:01

Jestem po wizycie u psychologa
I od bardzo dawna po raz pierwszy czuje..spokój🤫 niesamowite uczucie
Mam nadzieje, ze trafiłam na odpowiednia osobe i terapia pomoże wyjsc z tej czarnej dziury.
Spotkanie trwalo ponad godzine , opowiadzielam w zasadzie cala nasza historie , zadawała mnostwo trafnych pytań ( ktore ' otwierały nowa przestrzeń )
Wychodzac po spotkaniu miałam poczucie , ze man w glowie konkretne odpowiedzi na konkretne pytania , ze cos mi sie w glowie poprzestawialo . Pół nocy przegadalismy z mezem , o wszystkim, o naszych emocjach. Nie jest łatwo i nie bedzie ale czas " bez dziecka " obecne chwile , mamy po to zeby cieszyc sie zyciem , rozwijac i zmieniać na lepsze .
A co bedzie POTEM to potem , pozniej a narazie jest TERAZ💪

20 września, 10:09

Terapia trwa w najlepsze
Niesamowite uczucie , wkońcu robię coś dobrego dla siebie , dla lepszego życia(!)
Nie jest łatwo , po ostatnin spotkaniu czuje jakbym wróciła do starych ran 🙈 do przeszłości , do czasów kiedy byłam dzieckiem😪
Walcze i trzymam sie dzielnie . Jutro robię badania pod transfer , jeśli nic się nie zmieni to kolejny cykl transferujemy 🙊✊
1 2 3 4 5