Pamiętniki Codzienna niecodzienność
Dodaj do ulubionych
1 2 3

6 października, 13:05

18dc
Wczoraj stało się coś, czego się nie spodziewałam. Wieczorem pozytywny test owulacyjny. Szok.
Dzisiaj rano zrobiłam i też pozytywny!
Jedynie śluz nie taki jak powinien być.
Mężu mnie zaatakował wczoraj. W ogóle ten cykl jest bardzo intensywny 😈 i to tak po prostu, bez wpływu starań.
Także nie wiem czy się nakręcać, bo z tyłu głowy mam te słabe wyniki badania nasienia :(

7 października, 09:01

19dc
Nie wiem w końcu kiedy ta owulacja. Ovu raz pokazuje, że była wczoraj, a raz że dzisiaj. Od 3 dni mam taki okresowy ból brzucha. Nie ma śluzu w tym cyklu, bo mam przerwę od ziół ojca Sroki.

Wczoraj wieczorem już test negatywny. Czyli pozytywny był 17dc wieczorem i 18dc rano.

Już męczy mnie to wszystko. A najbardziej pytania od znajomych i rodziny "nie chcecie mieć drugiego dziecka? Samemu to tak smutno". Tak [email protected]#[email protected] chcemy, ale się nie udaje i nie chce się ze wszystkimi tym dzielić...

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 października, 09:03

8 października, 09:03

20dc - 1/2dpo
Aż się zdziwilam, bo wystąpił dziś skok temperatury. Ale strasznie późno, bo zazwyczaj owulację miałam 14-15dc. Zaskoczenie.
Mąż był u androloga. Miał już wszystkie badania ze sobą (od urologa, hormony, badanie nasienia). Lekarz mu w sumie powiedział, że hormony w normie, urologicznie niby ok mimo jakichś małych żylaków (juz drugi lekarz mówił że ok to chyba ok). Ogólnie zalecił brać te suplementu które bierze, wciąż się starać.
W planie mamy kontrolę nasienia po 3 miesiącach suplementacji i zobaczymy co wtedy. Jak będzie wciąż kiepsko to chyba zdecydujemy się na inseminacje. In vitro napewno nie wchodzi w grę.
Puki co cieszymy się sobą 😍

11 października, 09:16

23dc - 5dpo
Ten cykl jest jakiś dziwny. Najpierw nie wiedziałam kiedy zaznaczyć początek, bo @ przyszła 19.09 około 18:00 przy czym nie było to lekkie krwawienie, ale plamienie też nie. Ale zaznaczyłam że to początek.
Owulacja się przesunęła i tak o jakieś 2-3 dni względem poprzednich cykli.
Teraz już niby 5dpo, a ja mam bóle miesiączkowe.

Wciąż pamietam o słabym nasieniu, więc raczej nic z tego. Od nowego cyklu wracam do ziół ojca Sroki, bo wtedy chociaż śluz ładny był.

12 października, 08:38

24dc - 6dpo
Co miesiąc to samo. Co miesiąc mam się nie nakręcać, ale się nakręcam. Co miesiąc wiem, że może nie wyjść.
Czytam pamiętniki, forum, oglądam wykresy. Potem przychodzi @ i przestaje wchodzić ma ovu. Następnie przychodzi ovu i znowu siedze i czytam. To jak nałóg. Ale nie da się inaczej. Tzn ja nie umiem.
Temperatura w górze, dużo kremowego śluzu. Ale tłumaczenie, że co miesiąc tak jest - nie dociera do mnie 🤣🤣

14 października, 10:43

25dc - 8dpo
Temperatura wysoka - jak to przy drugiej fazie cyklu.
Ból podbrzusza - jak to przy drugiej fazie cyklu.
Szyjka nisko i twarda - jak to przy drugiej fazie cyklu.
Jestem śpiąca i zmęczona - normalne przy tej pogodzie.
Dużo śluzu kremowego - normalne lub jakaś infekcja.

Jakie życie jest niesprawiedliwe. Jest tu mnóstwo kobiet, które by oddały wszystko za to, aby być w upragnionej ciazy. Wydajemy kasę na badania, suplementy, cuda wianki. A z drugiej strony są kobiety, które po urodzeniu dziecka wkładają je do worka i zakopują. Nie mieści mi się to w głowie po prostu. Dlaczego tak się dzieje? Co z tym światem jest nie tak?

19 października, 09:35

30dc - 12/13dpo
W piątek (8/9dpo) poszłam na betę, bo mieliśmy iść na imprezę i chciałam wiedzieć czy bez wyrzutów sumienia mogę się napić alkoholu. Testów nie chciałam robić, bo pewnie jak zwykle zobaczyłabym jakiś cień, albo kreskę tak jak w poprzednich miesiącach. Wynik bety < 0,5.
I teraz myśli, czy może było za wcześnie. Ale w sumie powinno wyjść cokolwiek jakby coś było na rzeczy. Chociaż jakieś 1,0 ....
Dzisiaj 12/13dpo (różnie pokazuje, sama nie wiem kiedy było) - tempka jeszcze w górze, ale ja do ostatniego dnia mam wysoko.
W przyszłym miesiącu robię przerwę od ovu bo mnie to wyniszczy psychicznie. Już mam dość starań. Ile można...

21 października, 08:22

32dc
Temperatura spada. Czekam na @. Zajebiscie.
Najdłuższy cykl od roku.
Rok temu odstawilam tabletki i jestem w tym samym momencie.

22 października, 08:38

1dc - 13cs

Mamy to. Mamy 13-ty cykl :)
1 2 3
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego